Archiwa tagu: apci

Ubuntu: Kto zabija dyski twarde ? Ubuntu czy producenci?!

dyskOstatnio głośno jest w internecie o Ubuntu który zabija dyski twarde, parkując dysk twardy raz na minutę. Niestety jest w tym trochę prawdy, jednak problem nie dotyczy tylko Ubuntu.

Zacznijmy od początku. Wiemy, że każdy system ma możliwość wybrania czasu po jakim dysk zostaje zaparkowany (wyłączony a głowice odstawiona na rampę). Chodzi tu głównie o dwie rzeczy, pierwsza to oszczędzenie energii, (w laptopie) druga to zapobiegnięcie uszkodzeniu danych przez odstawienie głowicy dysku na odpowiednie miejsce (rampę lub nieużywany obszar dysku). Taka operacja jest pożądana o ile nie jest wykonywana za często.

Jako pierwsi, użytkownicy Ubuntu zauważyli, że parametr ich dysków Load_Cycle_Count pokazuje magiczne liczby ~1mln parkowań po jednym roku użytkowania, trzeba dodać, że producenci przewidują około 200000 parkowań.

Prawda jest taka, że Ubuntu faktycznie jest trochę winny, gdyż skrypt startowy systemu ustawia hdparm -B 1 /dev/dysk co powoduje, że dysk parkuje raz na minutę jeżeli jest nie używany (tylko na laptopie, laptop_mode).

Aby to naprawić wystarczy dopisać: hdparm -B 192 /dev/dysk aby sprawdzić ile razy nasz dysk został zaparkowany smartctl -a $HDD | grep Load_Cycle_Count

Niestety muszę dodać, że problem nie dotyczy tylko Ubuntu ale także systemów Windows które zainstalowane na laptop-ie ustawiają: wyłączenie dysku twardego TAKŻE CO 1 MINUTĘ!

Moja rada jest taka: sprawdzajcie co się dzieje z waszymi dyskami 🙂 jak?
Pod Linux-em smartctl -a /dev/dysk | grep Load
pod Windows-em niestety nie mamy takiego programu ale możemy go zainstalować: http://sourceforge.net/pr…?group_id=64297 po instalacji w uruchom wpisujemy: cmd a w uruchomionej konsoli: smartctl -a c:

Tak samo jak pod Linux-em pod Windows-em można sobie zainstalować hdparm http://hdparm-win32.dyndns.org/hdparm/

Mały obrazek demonstrujący na czym polega parkowanie głowicy:


HARDWARE: Co zabija dyski twarde ?

hdZaczęło się lato, dopiero co minęła wiosna. Ten okres roku jest najgorszym dla dysków twardych, głównie dlatego że temperatura idzie wyraźnie w górę a na dodatek występują burze .

Wiele razy już widziałem jak ludzie wsadzają jeden dysk pod drugim i tak 3-4 razem, taka „paczka” potrafiła osiągnąć 75C, no i co tu powiedzieć ? Czy to jest dla nich złe ?!

Odwiedziłem wiele stron producentów, oraz przeczytałem wiele artykułów na ten temat i dalej nie mam pewności co jest dobrze a co złe.

Producenci zgodnie mówią że:
1. Dysk powinien pracować w temperaturze ~60°C
2. Powinien być przechowywany w temperaturze 10-70°C (ekstremalnie -20°C do 80°C)
3. Wilgotność powietrze przy pracy 5-90% (przechowywanie 5-95%)
4. Dysk lubi pracować non-stop, źle na niego wpływa ciągłe wyłączanie i włączanie.

Jak udało mi się doczytać, Google przeprowadziło badania na własnych dyskach twardych których mają pod dostatkiem i doszli do bardzo podobnych wniosków.

Nowe dyski (prod. >2004r.) lubią wyższe temperatury a gorzej czują się w niskich, tak samo jak wszystkie inne starsze wolą pracować ciągle niż być wyłączane.
Obciążenie nie ma większego wpływu na częstość usterek (5~12%)

Zatem co należy robić z dyskami ?
1. Dyski nie powinny być za blisko siebie, wkręcane w obudowy powinny mieć 1-2cm luzu pod i nad sobą, Dyski powinno się przykręcać do obudowy bo to pomaga im oddać temperaturę na obudowę.
2. Gdy posiadamy więcej niż 2 dyski razem można zamontować 80mm wiatrak podłączony na 7V aby wywiewał ciepłe powietrze z pomiędzy nich. (do tego celu można wykorzystać fabrycznie stworzone miejsca na dyski w wielu dobrych obudowach, w przedniej części obudowy, są tam też miejsca na cooler)
3. Jeżeli nasza obudowa jest zamknięta trzeba pamiętać o cyrkulacji powietrza w środku, powietrze powinno się dostawiać do środka z przodu a wylatywać z tyłu. (Do tego celu prawie każda obudowa ma dwa 80cm wentylatory z przodu i dwa z tyłu, plus te które są na procesorze/ach oraz na chip-secie i grafice.)

Te trzy warunki powinny zapewnić waszym dyską długie życie (~5 lat) jednak należy pamiętać że częste wyłączanie pogarsza znacznie sytuację.

Moja opinia:
Osobiście kiedyś sam przeprowadzałem podobne testy na dyskach w pewnej firmie i były to zawsze trzy dyski połączone razem w RAID5. Testowałem następujące firmy:
3xSamsung Spin-Point UDMA133 80GB 3xSegate Medalist UDMA133 150GB 3xWD UDMA133 80GB 3xFujitsu UDMA100 40GB.
Zostały zamontowane zgodnie z instrukcjami wyżej i chodziły przez 5 lata wszystkie razem non-stop (przerwy ~2razy/rok na około 1-2 minut w celu wymiany podzespołów komputera innych niż dyski)

Z tego co udało mi się zaobserwować to dyski Segate po 3 miesiącach zaczęły zgrzytać jak by miały się w środku rozsypać, potem po 2 latach podobny dźwięk zaczął się wydobywać z dysków Fujitsu. I dopiero po 3 latach 4 miesiącach dyski Segate jako pierwsze dorobiły się bad-sektorów które mimo monitorowania SMART-em nie zostały wykryte przez około 2 miesiące. Po kolejnym pół roku, dwa z trzech Segate zostały usunięte a trzeci został jako SWAP bo nie mógł sam pracować w RAID5 (wymaga 3 dysków) Po około 4 latach jeden z dysków Fujitsu też dorobił się bad-sektorów, około 2MB ale pozostał w RAID5 i pracował jeszcze do 5 roku życia. Pozostałe dyski Samsung oraz WD pracują do dziś co aktualnie daje 5,5 roku pracy non-stop.

Wniosków nie będę wysnuwał bo ilość obserwowanych dysków nie jest duża ale ja osobiście ufam tylko dyską Samsung oraz WD.

Aktualnie rozpoczynam podobne badania na nowych dyskach Samsung, WD, IBM, Segate modele z tego roku SATA2 (3GB) 16MB Cache 7,200rpm ~300GB pojemności.
Postaram się informować o rezultatach.

ps.
Pilnujcie swoich danych 😉